Udajemy obojętność. Łatwo teraz przejść obok niezauważenie. Dziwi teraz cichy oddech koło ucha. Brakło nam czułości. Brakło zapału. Co zostało? Czy może być, jakby nigdy nic się nie działo? Jakby nie było tych chwil, które serce wydaje się pamiętać? Które niby nie są obce, wcale nie tak dalekie? Tylko, że nie mogą już być bliskie, już nigdy nie będą. Odejdą w zapomnienie, aż w krótce przestaną istnieć na prawdę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz